28.03.2017

Skóra również potrzebuje tlenu

Tlen jako pierwiastek o "dwóch twarzach" umożliwia życie organizmom ale z drugiej strony może uszkadzać komórki  prowadząc do poważnych schorzeń. Wykazano, że w atmosferze o większej zawartości tlenu niż jego naturalne stężenie ( 21 %) nastepuje zahamowanie rozwoju chloroplastów, zmniejszenie żywotności nasion, zwiększenie wystąpienia zaburzeń wzrostu. Czysty tlen wstrzymuje procesy życiowe roślin a tlen o ciśnieniu 1 atmosfery zabija muszkę owocówkę. Oddychanie czystym tlenem przez 24-48 godzin powoduje uszkodzenie pęcherzyków płucnych i obumieranie ich nabłonka.  Dlaczego więc tlen ma dwie twarze?  - Ponieważ występuje w dwóch odmianach alotropowych i spinowych, różniących się  aktywnością biologiczną. 

W kosmetyce terapia tlenem aplikowanym bezpośrednio na skórę powoduje efekt napiętej, świeżej skóry o zdrowym kolorycie. Początkowo stosowano metodę z wykorzystaniem tlenu z butli, co było techniką  dość mało wygodną. Obecnie zamiast butli z tlenem stosujemy koncentrator tlenu pozyskiwanego z powietrza systemem sit molekularnych "odsiewajacych" azot, a pozostawiajacych tlen. Podczas zabiegu tlen jako nosnik wprowadza jednocześnie specjalne, antyoksydacyjne serum, które powoduje że reaktywne formy tlenu ( tlen rodnikowy i ozon) są odpowiednio neutralizowane przez substancje neutralizujące takie jak witaminy A, C, E, selen, ekstrakt z zielonej herbaty. Działają one osłonowo na reaktywne formy tlenu i jednocześnie eliminują metabolityczne i środowiskowe rodniki tlenowe powodujące przyśpieszony proces starzenia sie skóry.

W trakcie zabiegu tlenoterapii podstawowym składnikiem aktywnego serum jest ulubiony od lat kwas hialuronowy. W tej metodzie występuje on w trzech formach. Wielkocząsteczkowa, średnio i niskocząsteczkowa uzupełniają się wzajemnie tworząc tak zwane warstwy hialuronowe. Różnice łańcuchów molekularnych są tu istotne by stworzyć warstwy kwasu na trzech płaszczyznach skóry. Kompozycja ta powoduje prawidłowe uwodnienie substancji miedzykomórkowej i tkanki łącznej . 

Tlen nie tylko dostarczamy do skóry podczas zabiegów estetycznych. Wkażdej chwili, z każdym oddechem przekazujemy go do  tkanek całego organizmu. Jest nam potrzebny do życia w każdej chwili.  Będąc w lesie, na spacerze, podczas biegania czy chocby pracy pamiętajmy więc o wartości jaka nas otacza i w dodatku jest gratis :) Oddychajmy :)

 

źródło : "Nowoczesne składniki kosmetyków " prof Marcin Molski
               wydawnictwo  Kosmoprof

Prześlij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane, są oznaczone symbolem *

Instagram