03.04.2017

Kosmetyki to za mało

Zapewne masz w swojej łazience lub toaletce co najmniej kilka produktów do pielęgnacji skóry. Zmywacz, tonik, serum, krem. Do tego puder, tusze, lotiony i maseczki. Nakładasz je na twarz, pod oczy, na szyję, krostki i naczynka. Powodów do tego, by mieć wiele różnych produktów jest tyle, co partii ciała i problemów. Świetnie, ale czy ten ogrom substancji i pomysłów na urodę da nam zamierzone efekty? Pomijam zabiegi kosmetyczne i terapie lecznicze dermatologiczne, bo to jest temat na inny artykuł. Nowoczesne kosmetyki, zwłaszcza te profesjonalne dostępne w dobrych gabinetach kosmetologicznych rzeczywiście pozwalają na uzyskanie ładnej, czystej i zadbanej skóry. Jest jednak jeszcze coś, co  podkreśli ten efekt w sposób naturalny, zdrowy i w dodatku przyjemny. Nie będzie to jakaś szczególna nowość  tylko zdrowe i zbilansowane odżywianie.

I tym razem, ponownie zamierzam przekonać Was do dbania o skórę również "od podszewki" Dziś kilka słów o jednym z najlepszych antyoksydantów czyli o pietruszce. W moim ogródku już o tej porze z ziemi wyłania się soczysta zieleń natki zimowej pietruszki. To jedno z warzyw, zwłaszcza ta zielona część, które w swoim składzie posiada ogromną ilość drogocennych dla  skóry antyoksydantów. To składniki broniące skórę ( i  cały organizm) przed stresem oksydacyjnym. Natka pietruszki zawiera więcej witaminy C niż owoce cytrusowe. A nasza skóra uwielbia ten składnik. Witamina C rozświetla i rozjaśnia skórę, redukuje ilość wolnych rodników i bierze czynny udział w produkcji sprężystych  włókien kolagenowych nadających skórze elastyczność.  Pomaga również w pozbywaniu się toksyn oraz wspomaga krążenie krwi.

W pietruszce znajdziemy witaminy i minerały, magnez, potas, witaminy z grupy B, kwas foliowy i żelazo, wapn i witaminę A. To bogate źródło substancji odżywczych spożywane regularnie znacznie wpłynie na wygląd, koloryt i stan skóry. Zwiększy odporność na infekcje i wzmocni odporność całego organizmu. Natkę pietruszki spożywaj w każdej formie kiedy tylko masz okazję . Jedz ją w postaci surowej lub przygotuj na parze. Dodawaj do koktajli, napojów i sałatek, wrzucaj do zup, serków, twarożków Ja uwielbiam przełożyć niemal całym pęczkiem kanapki i zabieram je ze sobą do pracy. Piękny, świeży zapach i świadomość , że dbasz o siebie kompleksowo poprawi Ci nastrój na cały dzień.  A jeśli twierdzisz że nie lubisz pietruszki nie przejmuj się. Jedz dużo dotąd aż polubisz :)

Prześlij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane, są oznaczone symbolem *

Instagram